Uwagi o amerykańskiej inteligencji
Dorobek Alfonso Reyesa ma charakter bardzo różnorodny i obejmuje eseje filozoficzne, prozę literacką, teatr i poezję.
Do jednego z najważniejszych dzieł tego filozofa zaliczamy esej zatytułowany Uwagi o amerykańskiej inteligencji. Alfonso Reyes nie pisze w nim o Ameryce, jako o cywilizacji lub kulturze amerykańskiej, zwraca uwagę na inne aspekty tego pojęcia. Jego refleksje skupiają się nie na temacie historii Ameryki, a ludziach, którzy ją tworzą. Według Alfonso Reyesa pozwala to na określenie specyfiki Ameryki. Ten subtelny zabieg pozwala mu niemal niepostrzezenie zająć się zarówno Amerykanami w ogóle, jak i inteligencją krytyczną, artystami, naukowcami, filozofiami młodych latynoamerykańskich narodów.
W swoim eseju przypomina o tym, że w Ameryce doszło do wymieszania krwi. Podkreśla problem metysażu i prób adapatacji. W zależności od regionu dominuje odcień indiański, iberyjski, szary metyski, biały i w niektórych regionach czarny.
Według myśli Alfonso Reyesa, amerykańska inteligencja działa poprzez szereg alternatyw, wyborów:
1) być Amerykanami lub Hiszpanami
2) być amerykanistami lub hispanistami, zerwać z tradycją albo się na niej oprzeć
3)szukać inspiracji w modelu europejskim lub północnoamerykańskim
Po pięćdziesięciu latach od hiszpańskiego podboju spotykamy w Meksyku pewien amerykański sposób bycia. Pod wpływem nowego środowiska, nowego układu ekonomicznego, zetknięcia z wrażliwością Indianiana oraz poczuciem własności pojawia się wśród samych meksykańskich Hiszpanów pewien etos amerykańskiej arystokracji, aristocracia indiana, pierwsze pokolenie inteligencji, którzy nie godzili się z karierowiczowskimi zapędami nowo przybyłych Hiszpanów.
Druga alternatywa to konflikt między amerykanistami a hispanistami. Sarmiento jest przede wszystkim amerykanistą, a Bello przede wszystkim hispanistą. Polemika ta odżywała w sporach miedzy liberałami a konserwatystami.
Trzecia alternatywa, jeden biegun znajduje się w Europie, a drugi w Stanach Zjednocznych. Od obu czerpano inspirację. Konstytucyjne utopie łączą w sobie francuską filozofię polityczną z prezydenckim federalizmem Stanów Zjednoczonych.
Amerykańska inteligencja jest mniej wyspecjalizowana niż europejska. Tego wymaga struktura społeczna. Są bardziej otwarci na społeczeństwo, swoją pracą wykonują wiele obowiązków. Na przykład pisarze wykonują wiele zajęć jednocześnie, zawsze jest się pisarzem oraz czymś więcej. Pisarz amerykański rodzi się w samym centrum ognia, musi włożyć ogromny wysiłek aby przebić się do wielkiego świata. Amerykańska inteligencja jest bardziej wyczulona na głosy ulicy. Dąży się do syntezy, a nie jednocznacznej negacji tego co europejskie. “Skoro potrzebuje już nas europejska gospodarka, to w końcu będzie nas też potrzebować sama europejska inteligencja”. Mentalność amerykańska jest zakorzeniona w swojej własnej glebie, ale jednocześnie posługuje się europejskimi pojęciami niczym własnymi. Ich kultura jest międzynarodowa, w szkołach uczą się i poznają świat na modłę eurpejską, ale nie zapominają jednocześnie o swoich własnych wartościach. Wszystko się zmienia ku lepszemu, ale wcześniej to Amerykanie byli postrzegani jako Ci gorsi, drugorzędni, hispano-amerykanizm, łącznik niczym łańcuch. W tamtych czasach Indianin był balastem a nie nadzieją i szczytnym obowiązkiem.
W ujęciu Reyesa inteligencja znaczy tyle co światopogląd, filozof zastanawia się nad rolą intelektualisty. Kultura pozwala przezwyciężyć intelektualizm charakterystyczny dla początku wieku XX. Inteligencja pozwala na uchwycenie amerykańskości. Amerykanin i Kreol zostali zmuszeni do poszukiwania uniwersalnych odniesień dla swego poznania i działania.
Określenie inteligencja posiada jednak jeszcze inne odniesienia, Reyes przywołuje długą dyskusję wokół problemu amerykańskich talentów zapoczątkowaną przez Buffona, który tłumaczył niższość mieszkańców Nowego Świata uwarunkowaniami klimatycznymi i rasowymi. W tej polemice zabrał również głoś Feijoo, najwybitniejszy hiszpański myśliciel oświecenia stając w obronie jednakowych zdolności Amerykanów i Europeczyków, wywodził się ten argument z przesłanek teologicznych takich, że nie można podważać dobra Stworzenia.
Źródło:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz